Dla zarządów firm od 50 osób

Porządkuję procesy, integruję dane i wdrażam technologie AI

Inteligentny system, który uczy się Twojej firmy. Nie firma, która uczy się systemu.System, który uczy się Twojej firmy. Nie odwrotnie.

Jeden system. Jeden login. Suwerenne środowisko, w którym ludzie i agenci AI wspólnie wykonują codzienną pracę na prawdziwych danych Twojej firmy — dane zostają u Ciebie, a Twój ERP zostaje na swoim miejscu. Zaprojektowane dla właścicieli i zarządów firm od 50 osób, które wyrosły już z zarządzania przez arkusz kalkulacyjny.Jeden system i jeden login dla ludzi oraz agentów AI — na danych Twojej firmy, które zostają u Ciebie. Bez wymiany ERP.

  • Ponad 20 lat w biznesie i IT
  • Executive MBA
  • Microsoft Certified
  • Prosci® Certified Change Practitioner
  • Microsoft
  • Google Cloud
  • AmazonAWS
  • IBMCloud
Wielkie rozczarowanie

Wydaliście fortunę na systemy IT. Dlaczego najważniejsze decyzje wciąż zapadają w Excelu?

Utrzymanie ERP-a pochłania co roku większą część budżetu, a prawdziwe życie firmy i tak toczy się w arkuszach na pulpitach pracowników. W międzyczasie połowa zespołu po cichu wkleja firmowe dane do darmowych czatów AI, o których zarząd wolałby nie wiedzieć.

Utrzymanie ERP-a pochłania co roku większą część budżetu, a prawdziwe życie firmy i tak toczy się w arkuszach na pulpitach pracowników.

Brak spójności (Syndrom pięciu okienek)

Pięć systemów, pięć haseł przyklejonych do monitora i jeden wielki arkusz pośrodku, który tak naprawdę trzyma firmę przy życiu. A obok tego dziesiątki małych skryptów i obejść, o których dział IT oficjalnie nie ma pojęcia.Pięć systemów, pięć loginów i arkusz, który w praktyce trzyma firmę przy życiu.

Brak efektu (Cmentarzysko pilotaży AI)

Pilotaże sztucznej inteligencji, które wyglądały zjawiskowo na prezentacji u dostawcy, ale nigdy nie dożyły poniedziałku na produkcji. Model nie rozumie Waszych procesów i danych, więc pracownik traci więcej czasu na sprawdzanie po nim niż na zrobienie zadania samemu.Efektowne pokazy AI, które nigdy nie weszły na produkcję, bo model zgaduje zamiast czytać dane firmy.

Brak kontroli (Rachunek od dostawcy)

Każda drobna zmiana w ERP-ie zależy od jednej firmy wdrożeniowej, na wycenę dwudniowej modyfikacji czekacie miesiącami, a licencje drożeją z zegarkiem w ręku co roku. Do tego modeli AI nie możecie bezpiecznie postawić u siebie.Uzależnienie od jednego dostawcy ERP, miesiące czekania na proste zmiany i coroczna podwyżka licencji.

Rozwiązanie

Zacznij od ludzi i procesów, nie od kupowania technologii

Zamiast doklejać pięćdziesiąt przypadkowych automatyzacji i czatbotów bez dostępu do danych, układamy cztery elementy w jeden spójny system operacyjny firmy:

1. Ludzie

Każdy pracownik dostaje ekran skrojony pod swoje stanowisko i własnego agenta AI, który wykonuje czarną robotę analityczną. Zatwierdza i bierze odpowiedzialność zawsze człowiek.Każdy pracownik dostaje ekran skrojony pod swoje stanowisko i własnego agenta AI, który wykonuje czarną robotę analityczną.

2. Procesy

Opisujemy procesy tak, jak naprawdę biegną przez firmę — łącznie z tymi wszystkimi wyjątkami i pożarami, które dziś załatwia się gorączkowym telefonem na produkcję.

3. Dane

Jedno miejsce (cyfrowy model firmy), w którym słowo „zlecenie”, „klient” i „marża” znaczy dokładnie to samo dla każdego działu. Bez tego sztuczna inteligencja zmyśla, a Wy musicie ją pilnować.Jedno miejsce (cyfrowy model firmy), w którym słowo „zlecenie”, „klient” i „marża” znaczy dokładnie to samo dla każdego działu.

4. AI

Agenci AI pracują na tym samym cyfrowym modelu firmy co ludzie, czytają z tych samych źródeł i podlegają dokładnie tym samym twardym uprawnieniom.

Co zyskacie?

Wasza firma, Wasz system, Wasze decyzje

Czas ludzi wraca do pracy, która naprawdę wymaga człowieka

Koniec z pracą w roli „ludzkiego kabla” przepisującego te same liczby między ERP-em, arkuszem i mailem. Gdy pojawia się wyjątek, agent zbiera dane z trzech systemów i kładzie na stole gotową propozycję — człowiek podejmuje decyzję, zamiast prowadzić śledztwo.

Widzicie żywy stan firmy, a nie historyczny stan raportu

Zamówienia, zlecenia i reklamacje są żywymi obiektami w jednym systemie, a nie martwymi wierszami w kilkunastu tabelach. Prawdziwy stan procesu widać w sekundzie, w której o niego pytacie — a nie w piątek, gdy kontroling zdąży skleić prezentację.

Wyjątki przestają zjadać Waszą marżę

Standardowe zamówienie idzie gładko. Pieniądze i czas uciekają w momencie, gdy coś idzie niezgodnie z planem. System obsługuje wyjątki jako naturalną część procesu — z jasną regułą, uprawnieniem i śladem decyzji, zamiast pospolitego ruszenia na korytarzu.

Zarząd decyduje na dzisiejszych faktach, nie na archeologii

Podejmujecie decyzje na obrazie firmy z dzisiaj z godziny 10:15, a nie z zestawienia za poprzedni tydzień. Skutki ruchu biznesowego da się policzyć przed podjęciem decyzji, zamiast tłumaczyć się z nich po zamknięciu miesiąca.

Jeden system. Jeden login. Widok dopasowany do stanowiska.

Nie wymieniam Waszego ERP-a. Zostaje dokładnie tam, gdzie czuje się najlepiej — jako główna księga i narzędzie raportowania. Po prostu przestajemy go torturować zadaniami, do których nigdy nie został stworzony. Nad nim budujemy warstwę, w której naprawdę toczy się codzienna praca: od zapytania klienta, przez zlecenie produkcyjne, aż po reklamację.Nie wymieniam Waszego ERP-a. Nad nim budujemy warstwę, w której naprawdę toczy się codzienna praca: od zapytania klienta, przez zlecenie produkcyjne, aż po reklamację.

Czym jest Inteligentny system operacyjny firmy
Dziś: zlecenia, statusy i priorytety wpisywane ręcznie w arkuszu kalkulacyjnym, który rozumie tylko jego autor
DziśDocelowo
Dziś: zlecenia, statusy i priorytety wpisywane ręcznie w arkuszu kalkulacyjnym, który rozumie tylko jego autorDziś
Dziś: zlecenia, statusy i priorytety wpisywane ręcznie w arkuszu.
Ten sam proces w systemie operacyjnym firmyTen sam proces w systemie operacyjnym firmyDocelowo
Docelowo: każde zlecenie to karta ze statusem i agentem, który je prowadzi.

Wasza suwerenność technologiczna (Koniec uzależnienia od wykonawcy)

Najcenniejszym majątkiem, który u Was zostaje, nie jest sam kod. Jest nim cyfrowy model firmy: procesy, obiekty, reguły i uprawnienia zapisane tak czytelnie, że rozumie je właściciel, bez problemu przejmuje inny wykonawca IT, a agent potrafi odtworzyć z nich działający moduł. Repozytorium, kody źródłowe i infrastruktura są Waszą własnością od pierwszego dnia.Najcenniejszym majątkiem, który u Was zostaje, nie jest sam kod, tylko cyfrowy model firmy. Repozytorium, kody źródłowe i infrastruktura są Waszą własnością od pierwszego dnia.

Na czym stoi suwerenność technologiczna

Wskażcie jeden proces, który na papierze ma piękną procedurę, a w praktyce w połowie przypadków ktoś musi zadzwonić, dopytać albo poszukać w arkuszu. Ile takich spraw macie miesięcznie — i ile kosztuje Was każda z nich?

Krzysztof MajchrzyckiTo pytanie zadaję na pierwszym spotkaniu.
Po nim na sali zwykle zapada bardzo wymowna cisza.
Pierwszy krok jest mały i ma stałą cenę

Nie zaczynamy od wielkiej transformacji. Zaczynamy od 90 minut przy jednym stole.

Każdy etap kończy się twardym dokumentem, z którym możecie pójść do dowolnego wykonawcy na rynku — albo bezpiecznie powiedzieć „stop”. Koszt prezentacji jest w 100% odliczany od audytu, a połowa kosztu audytu — od Blueprintu Firmy.

Pełny cennik

Holistyczne spojrzenie

Spojrzenie na firmę oczami architekta i menedżera, nie sprzedawcy licencji

Łączę rolę zaufanego doradcy zarządu (AI Business Partnera) z twardym zarządzaniem opartym na danych, architekturą systemów AI oraz certyfikowaną metodyką zarządzania zmianą. Dzięki temu budujemy system, którego ludzie naprawdę chcą używać, oparty na czterech filarach:

  • Model dojrzałości AI w firmie
  • Biznesowy system operacyjny oparty na danych
  • Pięciowarstwowa architektura systemów AI
  • Metodyka zarządzania zmianą Prosci ADKAR®

Zacznijmy od jednego spotkania z Waszym zarządem

Dziewięćdziesiąt minut. Wychodzicie z nazwanym problemem i wiedzą, co robić dalej — niezależnie od tego, czy pójdziemy dalej razem.

Dlaczego teraz

Agenci AI już pracują w firmach.
O wyniku decyduje organizacja,
a nie samo narzędzie.

Kiedy sztuczna inteligencja przejmuje czarną robotę wykonawczą, gwałtownie rośnie waga tego, za co odpowiada człowiek. Pytanie na ten rok nie brzmi już „czy testować agentów AI”, tylko „czy nasza firma jest ułożona tak, żeby nie zrobić sobie nimi krzywdy”.

Kiedy sztuczna inteligencja przejmuje czarną robotę wykonawczą, gwałtownie rośnie waga tego, za co odpowiada człowiek.

15×
Tyle razy wzrosła w ciągu jednego roku liczba aktywnych agentów AI w ekosystemie Microsoft 365 (18× w dużych firmach).Tyle razy wzrosła w ciągu jednego roku liczba aktywnych agentów AI w ekosystemie Microsoft 365.
67% vs 32%
Z 67% efektu z AI wiążą się czynniki organizacyjne (kultura, wsparcie menedżerów, praktyki kadrowe). Na czynniki indywidualne — nastawienie i zachowania — przypada ponad dwa razy mniej.Z 67% efektu z AI wiążą się czynniki organizacyjne (kultura, wsparcie menedżerów, praktyki kadrowe).
Tylko 26%
Tylu pracowników korzystających z AI uważa, że zarząd ich firmy ma jasno określony i spójny kierunek wykorzystania sztucznej inteligencji.
45%
Tylu pracowników czuje, że w ich firmie bezpieczniej jest po staremu odhaczać bieżące zadania niż zaproponować przeprojektowanie procesu z użyciem AI.

Źródło: Microsoft Work Trend Index 2026 — „Agents, human agency, and opportunity” (maj 2026),
badanie Edelman Data x Intelligence na próbie 20 000 pracowników wiedzy w 10 krajach.

FAQ

Najczęstsze pytania zarządów przed pierwszym spotkaniem

Odpowiedzi na to, o co właściciele pytają, zanim umówimy pierwsze spotkanie.

Czym dokładnie jest system operacyjny firmy?

To warstwa oprogramowania rozpięta nad Twoimi obecnymi systemami, w której faktycznie toczy się codzienna praca: od zapytania i zamówienia, przez zlecenie produkcyjne, aż po reklamację i decyzję. Powstaje na cyfrowym modelu konkretnej firmy — jej procesów, obiektów, reguł i uprawnień — a nie na sztywnym szablonie branżowym. Pracują w niej wspólnie ludzie i agenci AI, pod jednym loginem i na tych samych danych.

Czym system operacyjny firmy różni się od naszego ERP-a?

ERP jest świetną księgą rachunkową i miejscem raportowania przeszłości, natomiast system operacyjny firmy jest warstwą nad nim, w której obsługuje się teraźniejszość. Nie wymieniamy Waszego ERP-a — po prostu przestajemy go zmuszać do rzeczy, do których nie został zbudowany (np. dynamicznej obsługi wyjątków między działami). Obie warstwy są ze sobą spięte i korzystają z tych samych danych.

Czy nie wystarczy nam po prostu zakup licencji Microsoft Copilot?

Gotowy asystent biurowy i system operacyjny firmy rozwiązują dwa zupełnie różne problemy. Copilot pracuje na dokumentach, mailach i spotkaniach — świetnie streści nagranie, znajdzie plik czy wygładzi tekst. Nie zna jednak Waszego procesu biznesowego: potrafi napisać uprzejmego maila o zamówieniu, ale nie poprowadzi tego zamówienia od przyjęcia do wydania z magazynu, z kontrolą marży, wyjątkami i śladem akceptacji. Jeśli jeszcze nie używacie gotowego asystenta, zacznijcie od niego — jest tani i wdraża się go w tydzień. Dedykowany system wchodzi do gry tam, gdzie pieniądze uciekają w procesie między ludźmi, a nie w edytorze tekstu.

Ile kosztuje wdrożenie takiego systemu w firmie?

Pierwsze trzy kroki mają stałe, jawne ceny netto: prezentacja dla zarządu (7 900 PLN), audyt i mapa danych (od 29 000 PLN) oraz Blueprint Firmy (od 89 000 PLN). Po uwzględnieniu odliczeń — prezentacja jest w 100% odliczana od audytu, a połowa audytu od Blueprintu — daje to łącznie od 103 500 PLN netto za kompletną drogę od diagnozy problemu po gotowy projekt architektury systemu, zanim ktokolwiek napisze pierwszą linijkę kodu. Wdrożenie pilotażowe i rozwój wyceniamy dopiero na bazie Blueprintu, bo wcześniej uczciwa wycena byłaby wróżeniem z fusów. Etapów 0–2 nigdy nie rozliczam godzinowo.

Od czego najlepiej zacząć, żeby nie sparaliżować bieżącej pracy firmy?

Zawsze od diagnozy procesów, nigdy od zakupów oprogramowania. Pierwszym krokiem jest 90-minutowa sesja warsztatowa z właścicielem i zarządem: pięć celnych pytań diagnostycznych, nazwanie prawdziwego wąskiego gardła i wytypowanie jednego procesu, w którym wyjątki kosztują dziś najwięcej. Wychodzicie ze spotkania z konkretnym opracowaniem, które zostaje u Was niezależnie od dalszych decyzji.

Dlaczego tak wiele głośnych pilotaży AI nigdy nie wchodzi na produkcję?

Ponieważ większość pilotaży testuje zabawkę technologiczną w próżni, zamiast zmienić sposób, w jaki płynie praca. Jak pokazują badania Work Trend Index 2026, czynniki organizacyjne (kultura, wsparcie menedżerów, praktyki kadrowe) wiążą się z ponad dwukrotnie większą częścią efektu z AI niż czynniki indywidualne, takie jak nastawienie i zachowania pracowników (67% wobec 32%). Bez ułożenia procesu, danych i uprawnień po pilotażu zostają tylko ładne slajdy i faktura do opłacenia.

Kto utrzyma dedykowany system, jeśli za dwa lata zmienimy wykonawcę?

Bezpieczeństwo utrzymania zależy od tego, czy Waszym głównym aktywem jest niezrozumiały kod, czy czytelna specyfikacja. U nas sercem systemu jest cyfrowy model firmy (procesy, obiekty, reguły i uprawnienia) spisany językiem biznesowym. Czyta go właściciel, bez trudu przejmuje dowolny zespół IT na rynku, a agenci kodujący potrafią odtworzyć z niego działający moduł. Sam kod stał się dziś najtańszą i najłatwiej wymienną częścią systemu.

Czym w praktyce jest suwerenność technologiczna firmy?

Oznacza to, że repozytorium, kody źródłowe, model firmy i infrastruktura należą do Was od pierwszego dnia, a architektura opiera się na otwartych standardach. W praktyce suwerenność sprawdza się jednym prostym testem: czy jednostronna zmiana cennika u zewnętrznego dostawcy chmury lub AI zmusza Was do zmiany strategii firmy? Jeśli tak — to ktoś inny siedzi za kierownicą Waszego biznesu.

Czy agent AI może samodzielnie podejmować decyzje w imieniu firmy?

Nie powinien i w projektowanych przeze mnie systemach tego nie robi. Agent przygotowuje analizę i rekomendację, natomiast zatwierdza ją i odpowiada za nią zawsze człowiek — odpowiedzialności prawnej ani biznesowej nie da się zrzucić na algorytm. Agenci działają w ramach tych samych uprawnień co pracownicy, a każdy ich krok jest trwale rejestrowany.

Czy nasza firma nie jest za mała na własny system operacyjny?

Próg ekonomicznej opłacalności zaczyna się w okolicach 50 pracowników. Poniżej tej skali złożoność procesów i koszt wyjątków rzadko są na tyle duże, by budowa pełnego cyfrowego modelu firmy szybko się zwróciła — i wolę powiedzieć to uczciwie na starcie niż sprzedać projekt, który nie zepnie się w arkuszu CFO. Mniejszym organizacjom polecam darmowy poradnik transformacji AI oraz kursy w Akademii.

Jak długo trwa wdrożenie systemu operacyjnego firmy?

Audyt i mapa danych zajmują od 3 tygodni, a stworzenie kompletnego Blueprintu Firmy — od 6 tygodni. Dokładny harmonogram budowy samego systemu poznajemy po zamknięciu Blueprintu, gdy wiemy już, ile procesów obejmujemy i od którego modułu zaczynamy. Zaletą tego podejścia jest to, że pierwszy działający moduł powstaje w tygodniach, a każdy etap daje samodzielną wartość biznesową.

Blog

Blog o transformacji AI dla biznesu

Jak porządkować procesy, integrować dane i wprowadzać agentów AI tak, żeby wdrożenie nie zostało na etapie pilotażu.